Demokracja społeczna cz. 20

Błąd na tym polega, że politycy, skoro tylko o walce o byt u rodzaju ludzkiego mówią, zawsze mają na myśli wyłącznie jeden jej rodzaj: walkę indywidualną o pierwotne potrzeby fizyczne i pożywienie; nasi panowie narodowo-liberalni i postępowcy

Demokracja społeczna cz. 19

Ekonomiczne współzawodnictwo musi też w pewnej mierze być uważane jako specjalna forma powszechnej walki o byt, i Kautsky powinien był też dotknąć kwestii, czy i w społeczno-demokratycznym społeczeństwie dobór naturalny istnieć może lub powinien. Dobór naturalny bowiem

Demokracja społeczna cz. 18

Rozwój wynikający z wytwórczości a rozwój będący skutkiem walki o byt są to zatem dwa całkiem odrębne pojęcia. Rozwój społeczeństw ludzkich podlega całkiem innym prawom niż rozwój gatunków. Chcieć prawa współzawodnictwa wyprowadzać z praw walki o byt,

Demokracja społeczna cz. 17

Czyż nie narusza doboru naturalnego również i każda rodzina, gdy słabszych swych członków otacza równym lub większym jeszcze niż silniejszych staraniem, oraz każde stowarzyszenie wszystkich członów swych w równej mierze biorące w obronę? Rozwój społeczeństwa ludzkiego warunkują

Demokracja społeczna cz. 16

Najmniej daje się ona odczuwać u zwierząt żyjących w gromadzie. Wewnątrz gromady zwierzęcej walka o byt jest nieomal zupełnie wykluczoną. Słabsze zwierzę ma takiż sam udział w korzyściach wspólnych jak i silniejsze; z tegoż samego korzysta pastwiska

Demokracja społeczna cz. 15

Kapitalistyczne społeczeństwo nie prowadzi do udoskonalenia lecz do zwyrodnienia gatunku. Jednakże zdaniem Ivautsky’ego to nie rozstrzyga sprawy. Jakkolwiek obecna konkurencja nie jest walką o byt w znaczeniu darwinizmu, nie jest dźwignią rozwoju, nie wynika stąd jednak, by

Demokracja społeczna cz. 14

Współzawodnictwo, nierówność, niedostatek i nędza są to konieczności przyrodzone, nad którymi trzeba ubolewać, gdyż są bardzo smutne, których jednak nie można usunąć, tak samo jak niemożna usunąć innych równie smutnych naturalnych konieczności np. starości i choroby. Zapewne,

Demokracja społeczna cz. 13

Przy innej sposobności mówi Kautsky, iż Marks i Darwin znaleźli klucz do rozwoju przez walkę, Darwin przez walkę o byt, Marks przez walkę klas, a prawa ruchu w przyrodzie odkryte przez jednego z nich, oraz prawa ruchu

Demokracja społeczna cz. 12

Przeciwnym jest jednak wszelkiej prawodawczej interwencji krępującej wolność osobistą i osobiste szczęście jednostki, przekonany jest bowiem, że skoro tylko oczyścimy augiaszową stajnię dzisiejszego ustroju społecznego i takie wprowadzimy instytucje, by każdy brał udział w fizycznej i umysłowej

Demokracja społeczna cz. 11

Dochodzi się jednak nieuchronnie do takiego dualizmu, jeśli się pojmuje tak ciasno i jednostronnie naturalny dobór w walce o byt, jak to czyni Wallace i większość darwinistów, gdy się nie uwzględnia sił wyższych, które już w świecie